Blogger Widgets

poniedziałek, 15 października 2012

Piękny 2012 rok, ale to jeszcze nie koniec:)


Już teraz mogę stwierdzić, że 2012 rok był dla mnie najpiękniejszy jeśli chodzi o realizację mojej pasji, czyli podróżowanie. Jak się okazało to jeszcze nie koniec... czas na krainę Kurdystanu na granicy Turcji, Iraku i Syrii. Jadę do Turcji, a dokładnie na wymianę studencką do Diyarbakir. Wcześniej odwiedzimy jeszcze Stambuł, gdzie spędzimy dwa dni nad Bosforem. Mogliśmy lecieć też przez Ankarę, ale ostatecznie wybór padł na magiczną metropolię na dwóch kontynentach.

poniedziałek, 8 października 2012

Znalezione w sieci

Umieszczam filmik, który osobiście pokochałem. Daje on tyle pozytywnej energii i nakazuje osobiście zdefiniować sobie swoje szczęście. Co dla nas znaczy być szczęśliwym. Niby takie proste pytanie, ale nawet nie mamy czasu sobie na nie odpowiedzieć. Podróżnika Piotra Strzeżysza mogłem poznać na Kolosach 2011, gdzie zaprezentował przed publicznością relację ze swojej wyprawy. Pozdrawiam i udanej wyprawy w Meksyku.


poniedziałek, 1 października 2012

Wakacje 2012 - krótkie podsumowanie

Koniec wakacji, więc przyszedł czas na krótkie podsumowanie. Wakacyjna beztroska rozpoczęła się w tym roku wyjątkowo wcześnie, bo już w czerwcu i trwała standardowo do końca września.
W tym czasie udało mi się odwiedzić osiem krajów (Grecja, Niemcy, Francja, Luksemburg, Hiszpania, Monako, Węgry, Gruzja), w tym aż w czterech byłem pierwszy raz (Monako, Luksemburg, Węgry i Gruzja). 

Poniżej krótka statystyka:
  • pieszo: 1,1 tys. km
  • autostop: 5,7 tys. km
  • bus: 2,2 tys. km
  • pociąg: 2,1 tys. km
  • samolot: 10 tys. km
W sumie w drodze byłem przez ponad 21 tys. km. różnymi środkami transportu.