Blogger Widgets

niedziela, 28 czerwca 2015

Co zabrać na Camino?

Co zabrać ze sobą na Camino? Jaki ekwipunek? Co wziąć, a co lepiej zostawić w domu? Sam przed wyruszeniem w drogę szukałem informacji o tym w internecie. Czytałem relacje innych podróżników. Mam nadzieję, że ten krótki wpis trafi do osób, które też wybierają się na wędrówkę szlakiem do Santiago de Compostela i mają problem, jak zminimalizować swój bagaż do niezbędnego minimum. W końcu każdy kilogram przy tak długiej trasie ma bardzo duże znaczenie i lepiej dwadzieścia razy przemyśleć sprawę, niż później przeklinać na swój plecak.




Plecak i sprzęt: 

Deuter Air Contact 45+10. To będzie jego druga wyprawa. Wcześniej przeszedł ze mną Główny Szlak Beskidzki. Śpiwór firmy Fiord Nansen FINMARK, komfort do 12 st, karimata Arpenaz M100, namiot Crivit Outdoor Lidl.


Ubrania: 

Sandały sportowe Alpinus, buty do biegania Kalenji, 1 polar turystyczny Forclaz 200, 1 polar turystyczny Forclaz 20, 1 spodnie długie Arpenaz 100, 3 pary spodenek krótkich (w tym kąpielowe), 4 koszulki bawełniane, kurtka przeciwdeszczowa Quechua, płaszcz przeciwdeszczowy, 1 japonki pod prysznic, ręcznik szybkoschnący Fiord Nansen Tramp, 3 sztuki majtek, 3 pary skarpetek - Fiord Nansen.


Apteczka: 

Ibuprom 10 tabletek, magnez z witaminą B6 20 tabletek, Solpadeine 4 tabletki, Stoperan 4 tabletki, Smecta 2 saszetki, Laremid 10 sztuk, Cholinex 2 tabletki, wapń 20 tabletek musujących.


Kosmetyki: 

1 szczoteczka do zębów, pasta do zębów 75 ml, antyperspirant w kulce, pianka do golenia (wersja turystyczna), 2 maszynki do golenia, krem z filtrem przeciwsłonecznym 50 ml, mydło.


Elektronika:

Aparat fotograficzny z ładowarką, smartfon z ładowarką, karty pamięci.


Inne: 

Nożyczki do paznokci, patyczki do uszów, stopery do uszów 2 sztuki (koniecznie!), chusteczki nawilżające, papier toaletowy, gaz policyjny (dojazd stopem, różnie bywa), okulary, saszetka na dokumenty, czołówka, kubek, grzałka, scyzoryk, notes, długopis, nitka z igłą, flaga Polski, dokumenty, pieniądze, mapa, różaniec.


Co lepiej zostawić w domu?

Parę słów po powrocie. Najmniej przydały się długie spodnie (do kościołów możemy wejść w krótkich) oraz gruby polar. Duży wpływ ma tutaj pogoda. Akurat podczas mojej wędrówki miałem tylko cztery deszczowe dni (na 34 dni). Nie polecam także zabierać ze sobą namiotu. Ja swój zostawiłem po 100 km wędrówki w schronisku. Spaliśmy w zdecydowanej większość w albergach.

Jakie buty na Camino?

Wysokie trekkingi, czy lekkie buty sportowe? To pytanie sam sobie zadawałem przed wyjazdem. Latem osobiście polecam wziąć ze sobą adidasy (np. buty do biegania). Moje sprawdziły się idealnie (Kalenji Kapteren z Decathlonu: cena 79,99 pln). Po przejściu ponad 1000 km podeszwa buta wygląda bardzo przyzwoicie i buty posłużą mi jeszcze przez pewien czas. Trzeba przyznać, że miałem fantastyczną pogodę, bo tylko 4 dni padało, z czego tylko raz miałem mokre buty w środku. W pozostałe dni tylko pokropiło, na tyle, że wnętrze buta było suche. Zaletą jest także niewielka waga obuwia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz