Blogger Widgets

wtorek, 5 stycznia 2016

Camino de Santiago - relacja cz. 4


Ostatnie chwile w Asturii spędzamy na uroczej plaży w Tapia. Opalamy się, kąpiemy się, relaksujemy się. Jutro już Galicja i ostatnia prosta do Santiago de Compostela. 



Wschód Słońca

Albergue w Tapia wyróżnia się pięknym położeniem nad morzem. To jedno z tych miejsc, gdzie warto się zatrzymać. Może klimat w środku nie zachwyca, ale widoki rano na morze już tak.





Cmentarz na hiszpańskiej wsi


Na szlaku coraz więcej pielgrzymów, jednak tłumy zaczną się dopiero w Arzua. Jeszcze kilka kilometrów przed miastem maszerowałem samotnie, ale gdy tylko szlak nadmorski połączył się z francuskim zostałem zalany przez grupy krzyczących pielgrzymów, głównie Hiszpanów.

Jedna z wielu hiszpańskich wiosek






Hiszpania? Polska? Tak, to północna Hiszpania. Krajobrazowo tak podobna do Polski, że na każdym kroku widziałem naszą kukurydzę i naszą pszenicę. 



Cała pielgrzymka trwała ponad miesiąc, ale dzisiaj, gdy wspomnę sobie tamte chwile, to tak jak raptem kilka dni.. Parę dni temu startowaliśmy, a tu za kilkadziesiąt kilometrów już koniec, a może dopiero początek czegoś, na co długo się czekało?

Mazury? Nie, to Galicja!


Klasztor Sobrado, jeden z kilku noclegów angażujących nasze myślenie. Świątynia w środku robi wrażenie. Człowiek zadaje sobie pytanie.. kim ja w ogóle jestem? Jesteśmy małymi cząsteczkami, zlepkami narządów. Tu na Ziemi jest dobrze, ale tam w Niebie bardzo dobrze.






Doszedłem do Santiago de Compostela 1 sierpnia 2015 roku. Wcześniej zatrzymałem się w polskim albergue na Monte de Gozo, gdzie dobrze zostać na ostatnią noc.


Warto wcześniej wstać i wyruszyć rano. Unikniemy tłumów i będziemy mogli w spokoju zrobić te ostatnie kilka kilometrów jakie dzielą nas od schroniska do placu przy katedrze w Santiago de Compostela. W dzień robi się już bardzo tłocznie. Swoje trzeba również wtedy odstać w biurze pielgrzymkowym, gdzie dostaniemy tak zwaną Compostelkę na pamiątkę przebycia Szlaku Jakubowego (warunek to co najmniej 100 km drogi pieszo).

Wnętrze Katedry


W następnym poście znajdzie się więcej informacji na temat schronisk na Camino del Norte oraz krótkie porady dotyczące samej wędrówki. 

1 komentarz:

  1. Klasztor Sobrado naprawdę piękny. Z pewnością wnętrze nakłania do refleksji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń