Blogger Widgets

niedziela, 28 września 2014

Szlakiem po Bieszczadach

Decyzję o wyjeździe w Bieszczady podjąłem dosłownie w sekundę. I nie żałuję! Wszyscy wcześniej mówili, że jesień w Bieszczadach ma swój urokliwy klimat. Ja mogę tylko teraz to potwierdzić. Było pięknie, cudownie, wspaniale. Zapraszam do zdjęć. Enjoy!







W Bieszczady udałem się autostopem z Gdańska z małym przystankiem na Podlasiu i w Warszawie. Do Lublina bardzo łatwo i przyjemnie się łapało, niestety wyjazd z Lublina okazał się bardzo trudny i musiałem mały dystans podjechać busem. W samych Bieszczadach autostop funkcjonuje bez zastrzeżeń.

 Połonina Caryńska











Następnego dnia udaliśmy się na Tarnicę. To co tam zobaczyliśmy trudno opisać słowami. Jak dla mnie najpiękniejszy fragment czerwonego szlaku!

 Piękno połonin


1 komentarz: