13 listopada 2011 roku wyruszyłem w roczną wędrówkę po Polsce i Europie. W tym czasie udało mi się pokonać dystans 2695 km. Wynik nie jest może jakoś rewelacyjny, ale przez 365 dni, byłem prawie 23 dni bez przerwy w drodze. Jest to ponad 6% całego czasu. Ale czy tylko 6% mojego życia to realizacja mojej pasji, czyli włóczenia się? Z pewnością więcej i o to zadbam już niedługo. Następny rok 2013 będzie jeszcze lepszy. Marzy mi się pieszo przejść wybrzeże jakiegoś bałtyckiego kraju. Ostatnio pojawił się pomysł także z tripem pieszo z Suwałk do Bieszczad, czyli witaj nasz piękny Wschód.
Naddniestrze - informacje praktyczne, co warto zobaczyć Według zachodnich mediów Naddniestrze to samozwańcza, separatystyczna republika, gdzie bez problemu można kupić kałasza, a ludziom wycinają nerki na ulicy. W rzeczywistości to bardzo spokojne quasi państwo, gdzie życie nie różni się znacząco w porównaniu do innych krajów Europy. Ludzie mają te same problemy dnia codziennego co w bogatej, ociekającej przepychem Europie Zachodniej. Zapraszam do Naddniestrza! Centrum Tyraspola. Pomnik Chwały Wojennej
Komentarze
Prześlij komentarz