13 listopada 2011 roku wyruszyłem w roczną wędrówkę po Polsce i Europie. W tym czasie udało mi się pokonać dystans 2695 km. Wynik nie jest może jakoś rewelacyjny, ale przez 365 dni, byłem prawie 23 dni bez przerwy w drodze. Jest to ponad 6% całego czasu. Ale czy tylko 6% mojego życia to realizacja mojej pasji, czyli włóczenia się? Z pewnością więcej i o to zadbam już niedługo. Następny rok 2013 będzie jeszcze lepszy. Marzy mi się pieszo przejść wybrzeże jakiegoś bałtyckiego kraju. Ostatnio pojawił się pomysł także z tripem pieszo z Suwałk do Bieszczad, czyli witaj nasz piękny Wschód.
Bułgaria na weekend, gdzie jechać, co zobaczyć. Sofia i okolice Naszą już coroczną tradycją jest odwiedzanie Jarmarków Bożonarodzeniowych w Europie. W 2016 i w 2017 roku byliśmy w Rumunii. Poczuliśmy klimat Świąt między innymi w Braszowie, Sybinie i Timisoarze. W tym roku padło na Bułgarię! Ponownie wróciliśmy zachwyceni tą część Europy. Jest pięknie, tanio i bezpiecznie. Zapraszam na krótki post z zimowego wypadu do tego fantastycznego kraju!
Komentarze
Prześlij komentarz